Wiosenny Imielty Ług

Wtorek 10.04.2012

Zaparkowaliśmy na leśnym parkingu w okolicach Gwizdowa w Lasach Janowskich około 18:40. Słychać tu było różne ptaki wróblowe – zięby, bogatki…. Niecałe 20 minut zajęło nam na dojście na groblę. Pierwszym usłyszanym wodnym ptakiem była lecąca w oddali gęgawa. Po dojściu do wody, usłyszeliśmy latające na niebie, pierwsze w tym roku dymówki, a po jeziorze Radełko pływała cała masa kwakających krzyżówek i czkających łysek. Był też łabędź niemy.

Łabędź i łyski

Przeszliśmy groblą kilkadziesiąt metrów, do miejsca gdzie były dobre warunki do robienia zdjęć. Ja rozłożyłem statyw i położyłem na nim dyktafon, by nawet najmniejszy ruch palcem nie psuł nagrań. Słyszałem klekot łyski – pewnie klapała dziobem. Zdawało mi się, że słyszę żabę trawną, bo coś zamruczało w wodzie po prawej stronie, pełnej roślinności. Nagle usłyszałem szum nade mną. Myślałem, że to gałęzie drzew, ale ów szum przesunął się na przestrzeń bez gałęzi. To było stadko około trzydziestu szpaków – po chwili odezwał się jeden, czy dwa. Z bardzo daleka rozniósł się niesamowity dźwięk, czyli wieczorny klangor pary żurawi. Nie ma nic piękniejszego i poruszającego na polskich rozlewiskach. Kolejny mały ruch po grobli. Minęliśmy sztuczny przepust wodny.
I nagle w oddali jakieś „buu, buu, buu”. Wiedzieliśmy obaj, co to. To bąk – usłyszany pierwszy raz w życiu. To był on. Nie kto inny. Słychać go było bardzo słabo, jakby po drugiej stronie Imieltego. Po pierwszym, niesamowitym wrażeniu, zacząłem skradać się do łysek i równocześnie do kosa, który przyczaił się w pobliżu. Ponownie szum nad głową i trzeszczące dźwięki. Przeleciały szpaki. Postanowiliśmy iść dalej groblą, żeby chociaż trochę zbliżyć się do bąka. Szybko jednak zrezygnowaliśmy. Ponownie cichy, wędrujący szum w powietrzu. Nagrywałem łyskę, której dźwięki przypominały wbijanie gwoździa, a potem, jakby kaszlenie. Przeszedłem parę metrów i usłyszałem „yłło, yłło, yłło…”. W pierwszej chwili kompletnie nie wiedziałem, co to jest. Przypominało to dźwięki z lasu deszczowego. Dopiero po chwili stworzenia te wydały dużo bardziej znany mi głos. Mogła to być, na przykład głowienka. Tak strzeliłem. I faktycznie, analiza domowa potwierdziła to. Zdjęcia, niestety, kiepsko wyszły, bo było już ciemno, a i nagrania również. Znowu szpaczki nad nami. Wyglądało to, jakby te ptaki bawiły się z nami. Zakrzyczały również żurawie. Bąk odezwał się z zupełnie innej strony jeziora. Czyżby przeleciał? Zakwikał pierwszy wodnik, a potem z różnych stron co chwilę odzywały się inne.

Imielty Ług o zmierzchu

Postanowiliśmy powoli wracać, bo słońce już dawno zniknęło za linią drzew. Po chwili buczenie rozległo się z tego samego miejsca, co na początku. Stwierdziliśmy ze zdziwieniem, że właściciel owych tajemniczych „posapywań” musi siedzieć bardzo blisko. Ze zdziwieniem, bo ptak niezwykle cicho się odzywał. Wróciłem około 10 metrów i wyraźnie zbliżyłem się do lini prostej od bąka. Brakowało jeszcze drugie tyle. Ten przedstawiciel czapli musiał się więc znajdować około 20, 30 metrów od grobli, a mimo to był taki cichutki. Gdy przeszliśmy około pół kilometra, było go słychać z takim samym natężeniem. Być może wtedy „wzdychał” swoim prawdziwym, potężnym basem.

Po chwili marszu przez las w stronę samochodu, rozległ się, niesłyszany przez nas dotąd głos dwóch kszyków siedzących na ziemi. Blisko parkingu, za ścianą lasu, zagęgała gęgawa (pewnie się czegoś przestraszyła lub oburzyła) i znów kszyki, ale tokujące. Wraz z dojściem do samochodu tuż przed godziną dwudziestą, zakończyła się wspaniała wycieczka na Imielty Ług.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Imielty Ług, W terenie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s