Krzyżodzioby

Krzyżodziób na świerku

Dokładnie 4 lata temu, w listopadzie, zawitały do naszego ogrodu krzyżodzioby świerkowe.

Zauważył je tata podczas prac w ogrodzie. Zachodzące słońce rzucało piękne światło na pomarańczowe upierzenie samczyków – wspaniały obiekt na zdjęcie. W tym celu tata wszedł z aparatem fotograficznym na czereśnię. Stąd można było dobrze sfotografować ptaki, wyciągające swymi zakrzywionymi dziobami nasiona z szyszek świerków. Krzyżodzioby najpierw urywały całe szyszki, potem kładły na gałęzi i wyłuskiwały.

Krzyżodziób za gałązkami

Stadko ptaków składało się z panów krzyżodziobów. Brakowało oliwkowo ubarwionych samiczek.

Było to pierwsze nasze spotkanie z tymi sympatycznymi ptaszkami. Niestety przebywały u nas tylko kilka dni – potem zniknęły. Od tego czasu już się nie pojawiły.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogród. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Krzyżodzioby

  1. Ależ zazdroszczę! A gdzie te zdjęcia? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s