Mili goście

Naszą stołówkę odwiedziło dwóch nowych gości. Wczoraj wiewiórka chciała sobie troszkę podjeść, ale nie miała jeszcze na tyle odwagi.

Wiewiórka pod karmnikiem

Wiewiórka pod karmnikiem

Tata zrobił jej zdjęcie, gdy kicała pod karmnikiem.  Dziś rano była znów, tym razem śmielsza. Chwilę zajadała ziarna pod karmnikiem, a potem, z noskiem przy łapkach i kitą do góry oddaliła się. Wiewiórka widywana jest w okolicy naszego ogrodu przez cały rok, choć niezbyt często. Czasem jesienią przybiega do nas na orzechy włoskie, czasem niepokoi mazurki. Przebiega przez drogę niespodziewanie. Pewnego razu tata, jadąc samochodem musiał gwałtownie hamować, aby uniknąć potrącenia jej.

Kwiczoł z jabłkiem

Kwiczoł z jabłkiem

Dzisiaj zjawił się również kwiczoł. Pierwszego tej zimy skusiły jednak nie ziarenka, ale jesienne, czerwone jabłka na drzewie. Jedno z nich strącił i pałaszował na śniegu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogród. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s