Imielty Ług po raz pierwszy

03.04.2011
Żurawie i żaby moczarowe – to była nasza cicha nadzieja podczas pierwszej wycieczki na Imielty Ług w Lasach Janowskich, w dodatku rowerowej. Nasza, czyli moja i taty. Ale przede wszystkim chcieliśmy po prostu odwiedzić to miejsce i przekonać się, co los przyniesie, jeśli chodzi o tamtejszą faunę.
Troszkę pobłądziliśmy po leśnych drogach, zanim dotarliśmy do tablicy informacyjnej z napisem „ Leśny Kompleks Promocyjny – Lasy Janowskie – Rezerwat Imielty Ług”.

Imielty Ług - mapa

Imielty Ług – mapa

Rezerwat ten zajmuje łączną powierzchnię 801ha. Utworzono go w 1988 roku w celu chronienia, jak głosi tablica, charakterystycznych dla Puszczy Solskiej obszarów rozległych bagien i zarastających zbiorników wodnych, z rzadką i chronioną roślinnością, będących ostoją ptactwa.
Gdy tata czytał mi listę z gatunkami, jakie można tu spotkać, od strony bagien rozległ się przepiękny, tajemniczy, wzmocniony leśnym echem klangor pary żurawi. Był to mój pierwszy duet tych ptaków na terytorium lęgowym. Doznałem przyjemnego uczucia, spowodowanego znalezieniem się w tym innym środowisku po przejechaniu dwudziestu pięciu kilometrów, które, pokonywane rowerem, dłużyły się.
Najpierw udaliśmy się na groblę, przedzielającą staw na dwie części (Imielty Ług i Radełko), wybudowany jeszcze w XIX wieku przy wykorzystaniu naturalnego zagłębienia terenu. Dziwne, ale dopiero tam spotkałem pierwsze w życiu gęgawy. Tu i tam były też oczywiście krzyżówki. Na owej grobli dobiegł nas mniej więcej od strony drewnianej kładki także głos zaniepokojonej, chyba tej samej, pary żurawi.

Zaniepokojone żurawie na terytorium lęgowym – Nagranie nie jest zbyt rewelacyjne, bo ptaki nie były blisko.
Echo odbijało głos po lesie trzykrotnie – dwa razy było słyszalne od strony żurawi i dopiero potem w innym miejscu. Co zrobiliśmy? Oczywiście ruszyliśmy w stronę kładki, która znajduje się prawie na końcu Dużej Grępy – „języka” porośniętego lasem i otoczonego stawem oraz bagnami. A tam… Dwie krzyżówki zerwały się na nasz widok i po chwili kołowania, wylądowały trochę dalej. Ale nie, nie o to chodzi. Spacerując po kładce ledwo co usłyszałem w wodzie charakterystyczny, bulgoczący głos moich pierwszych żab moczarowych: „łup, łup, łup, łup, łup…”. Były tam i to w dużej ilości, aż trudno mi było w to uwierzyć. Wydawało się jakby w tamtym miejscu woda wrzała. Żaby więc były, jednak nie na tyle blisko, abym mógł je nagrać. Napawałem się ich głosem przez chwilę, przy kwakaniu krzyżówek, dalekim zawodzeniu czajki, ledwo dosłyszalnym krakaniu śmieszki i śpiewie, nudnych w tej chwili, ptaków śpiewających oraz w blasku zachodzącego słońca.

Dwa żurawie nad Imieltym Ługiem

Dwa żurawie nad Imieltym Ługiem

Wracając, niedaleko od kładki nagle zahamowaliśmy. Brodziły tam – piękne, majestatyczne, prawdziwe, choć wyglądały jak zjawy. Trzy żurki żerowały nieopodal nas, prawie tuż przy brzegu i w ogóle nie zwracały na nas uwagi, co było dość dziwne. My jednak nie przejmowaliśmy się tym, a wręcz przeciwnie, gdyż ptaki te na ziemi nieczęsto się widuje. W czasie, gdy tata je fotografował, ja usłyszałem z drugiego końca stawu kolejną życiówkę – dwie cyraneczki ze swoimi dziwnymi, jak na kaczkę, dźwięcznymi głosami.
A zatem, te „ciche nadzieje” stały się rzeczywistością, a Imielty Ług dorzucił do tego coś jeszcze. Zwłaszcza żurawie w obiektywie i moje cyraneczki.
Zanim odkryłem cyraneczki w mojej bliskiej okolicy, musiałem pojechać właśnie na Imielty Ług. Tak samo było z bąkiem w tymże rezerwacie, czy… turkuciem podjadkiem koło Sanoka.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Imielty Ług, W terenie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s