Biegi narciarskie

na nartachW niedzielę, po wcześniejszych zachętach mojego nauczyciela geografii, spróbowałem swoich sił w jeździe na nartach biegowych. Pan Paweł i jego żona pożyczyli nam (mi i tacie) sprzęt i wszyscy razem pojechaliśmy za Jamnicę, nad Łęg. Robiłem swoje pierwsze kroki na nartach na wale przeciwpowodziowym wzdłuż rzeki. Super. Bardzo dobrze się jechało. Oczywiście, jak to na początku, nie mogło się obyć bez wywrotek, które z rozbawieniem były komentowane: „Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz” 🙂

Zimowy balonW tym czasie dokonywaliśmy zimowego ptakoliczenia, ale o tym było już w poprzednim wpisie.

W trakcie wycieczki z zaskoczeniem spostrzegliśmy na niebie lecący balon.

Może zima pozwoli nam jeszcze w tym sezonie pojeździć – tata kupił już narty dla nas obu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s