Łyskowa młodzież

Stare samochody w Podwolinie

Stare samochody w Podwolinie

W niedzielne popołudnie postanowiłem sprawdzić z tatą, co słychać (i oczywiście widać) nad jamnickimi stawami. Przejeżdżając przez Podwolinę, „zahaczyliśmy” o piknik rodzinny z pokazem starych samochodów. W lesie między Niskiem a Stalową Wolą właściwie nic szczególnego, choć, gdybyśmy zapewne zeszli z drogi i zapuścili się między drzewa, coś ciekawego by się trafiło. Do postoju nie zachęcały jednak duże ilości bąków (owadów). W Stalowej Woli oczywiście zaciekawione, milczące tym razem spojrzenia, podążające za naszym tandemem (tak samo na pikniku w Podwolinie). Od Stalowej jechaliśmy już poboczem drogi na Tarnobrzeg, goszczący tego dnia „Lato z Radiem”, przez co ruch samochodowy był nieco bardziej wzmożony. Co na stawach? Na początku przywitała nas cisza z pobliskim pianiem dwóch kogutów i odległymi okrzykami rybitw rzecznych.

Perkozy

Perkozy

Po wodzie pływała parka dwuczubych perkozów oraz niemych łabędzi. Dalej wędkarze i rodziny spędzające rekreacyjnie czas oraz cała masa młodocianych łysek, jęczących głośno i zapewne karmionych jeszcze przez rodziców (a na pewno ich część). Szuwary przybrzeżne wzbiły ku niebu, więc nie było łatwo zrobić dobre zdjęcie. Nagrania również, gdyż, owszem, rejestrator dobrze „ściągał” jęki łyskowej młodzieży, ale zbierał również odgłosy ludzi. Dodatkowo wiatr szeleścił sitowiem. Mimo to udało się zrobić jakie takie nagranie.

Młode łyski (Fulica Atra) – W pewnym momencie słychać krótką kłótnię młodych i chlupot wody, a po chwili głośne, ostre dźwięki dorosłej łyski, jakby krzyczała na młodzież. Pluskają też ryby.

Skręciliśmy w drogę, mającą po lewej stronie las, a po prawej ten sam staw. Tu nie dobiegały odgłosy cywilizacji (nawet hałas obwodnicy Grębowa był tego dnia odpychany przez wiatr zachodni, w tym miejscu nie szeleszczący). Ledwo zszedłem jednak z roweru, dźwiękowo oznaczyła się motolotnia – jeden z moich wrogów przy nagrywaniu poza wiatrem i wszelkimi pojazdami z zepsutym tłumikiem. Długo zeszło panu motolotniarzowi, zanim się oddalił. A tu tymczasem odgłosy małych łysek, wzmocnione leśnym pogłosem za mną.

Nartniki

Nartniki

W tym czasie wśród trzcin coś wyraźnie chodziło, nieopodal ładny obrazek – płynąca parka łabędzi z łabądkiem, tu śpiewał znudzony trzciniak, tam trzcinniczek (jeden nawet pokazał się z niedaleka), a po tafli wody pływało dużo nartników. Do tego ryby wyskakiwały ponad powierzchnię z donośnym pluskiem, a trzciny energicznie kołysały się, trącane przez nie pod wodą. Od czasu do czasu odezwały się perkozy dwuczube. Jeśli o nie chodzi, przyjechaliśmy zdecydowanie za późno – ich potomstwo uzyskało już samodzielność. Nie udało się uwiecznić na zdjęciu widoku dorosłego perkoza z pisklętami na grzbiecie.

Odgłos skaczących ryb

Wśród stawów stoi figura świętego – patrona rybaków.

Patron rybaków

Patron rybaków

A to łabędź, płynący sobie powoli w strumyku i w ogóle się nas nie bojący.

Odważny łabędź

Odważny łabędź

Dalej płynące gęsiego osiem małych kaczuszek minęło tuż obok trzy dostojnie się prezentujące łabędzie z dziobami zwróconymi w zupełnie przeciwnym kierunku.

Łabędzie i kaczuszki

Łabędzie i kaczuszki

Ja w tym czasie pobiegłem w głąb znajdującej się obok grobli, aby zbliżyć się do hałasujących rybitw rzecznych, z których kilka zdecydowanie błędnie wziąłem za czubate 🙂 Zmylił mnie chrapliwie skrzypiący głos, jednak nie aż tak bardzo chrapliwy, jak u czubatek. Ciągle nie mam dobrego nagrania rybitw rzecznych. Tym razem przeszkodziła ciężarówka w oddali (a jednak) oraz odległość. Była tam też rybitwa białoczelna. Ogólnie, pobyt przyjemny, a i sama jazda rowerem również (63 km). Apropos kaczątek, nad zalewem Podwolina też są i dobrze się mają. O nich i o białoczółce w następnym wpisie. A tu link do wesołego wpisu na „Blogu leśniczego”: Czasem w lesie jest „przerąbane”, szczególnie upalnym latem

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s